
Triumf w Champions League to ostatnie zadanie trenera Bayernu. Wiadomo, że po zakończeniu sezonu ekipę z Monachium przejmie Josep Guardiola, a Heynckes zapowiada przejście na emeryturę i zaprzecza plotką o tym, że w przyszłym sezonie poprowadzi Paris Saint-Germain.
"Jak skończy mi się kontrakt z Bayernem, będę miał 68 lat. Marzę o spokojnej emeryturze. Nie chcę wyjeżdżać z Niemiec, a już na pewno nie do kraju, w którym nie będę mógł swobodnie rozmawiać. Nie znam francuskiego, a to niezbędne, by komunikować się z piłkarzami, kibicami, dziennikarzami i władzami klubu." - mówi trener Bawarczyków.
W samych superlatywach wypowiedział się również o gwieździe katalońskiego klubu Lionelu Messim.
"To jest najlepszy piłkarz globu. Wszystko jest w nim niezwykłe: gra, zachowanie na boisku i poza nim. Jeśli będzie w lepszej dyspozycji niż w Monachium, mamy się czego obawiać" - uważa trener nowego mistrza Niemiec.

Bayern już w zeszłym roku był w finale LM, ale po rzutach karnych na Allianz Arenie przegrał z Chelsea Londyn. Po tym drużyna mogła się załamać i źle zagrać w następnym sezonie, jednak zespół z Niemiec zrobił coś zdecydowanie innego a ta porażka wywołała u nich jednak dodatkową energię i chęć wygrywania.
Spotkanie już dziś o godzinie 20:40!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz