środa, 1 maja 2013

FC Barcelona-Bayern Monachium - 01.05.2013

Dzisiaj dowiemy kto będzie grał w finale z Borussią Dortmund. Wieczorem na Camp Nou, Barcelona zmierzy się z Bayernem. Bawarczycy pierwszy mecz wygrali aż 4:0 po golach Müllera (25., 82.), Gomeza(49.) i Robbena (73.). Drużyna z Niemiec po tym spotkaniu zrobiła dużo krok do meczu na Wembley. Sytuacja dzisiejszych gospodarzy jest bardzo trudna, ale nie beznadziejna. Wszyscy wiemy, że odrobienie czterech bramek to dla zespołu Vilanowy nie jest rzecz niemożliwa. Przestrzega przed tym również Jupp Heynckes, który wie do czego jest zdolna Duma Katalonii. Trzeba dodać, że na Camp Nou działy się nie takie rzeczy a Barca wychodziła nie z takich opresji.




Triumf w Champions League to ostatnie zadanie trenera Bayernu. Wiadomo, że po zakończeniu sezonu ekipę z Monachium przejmie Josep Guardiola, a Heynckes zapowiada przejście na emeryturę i zaprzecza plotką o tym, że w przyszłym sezonie poprowadzi Paris Saint-Germain.

"Jak skończy mi się kontrakt z Bayernem, będę miał 68 lat. Marzę o spokojnej emeryturze. Nie chcę wyjeżdżać z Niemiec, a już na pewno nie do kraju, w którym nie będę mógł swobodnie rozmawiać. Nie znam francuskiego, a to niezbędne, by komunikować się z piłkarzami, kibicami, dziennikarzami i władzami klubu."
- mówi trener Bawarczyków.


W samych superlatywach wypowiedział się również o gwieździe katalońskiego klubu Lionelu Messim.


"To jest najlepszy piłkarz globu. Wszystko jest w nim niezwykłe: gra, zachowanie na boisku i poza nim. Jeśli będzie w lepszej dyspozycji niż w Monachium, mamy się czego obawiać"
- uważa trener nowego mistrza Niemiec.




Bayern już w zeszłym roku był w finale LM, ale po rzutach karnych na Allianz Arenie przegrał z Chelsea Londyn. Po tym drużyna mogła się załamać i źle zagrać w następnym sezonie, jednak zespół z Niemiec zrobił coś zdecydowanie innego a ta porażka wywołała u nich jednak dodatkową energię i chęć wygrywania.

Spotkanie już dziś o godzinie 20:40!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz